Nie tylko medalami człowiek żyje :)

W tym wpisie będzie parę zdań o mnie – na codzień osobie, z którą mają Państwo najczęściej kontakt podczas obsługi zamówień. Jestem biegaczem, a swoją przygodę biegową rozpocząłem w 2014 roku, w styczniu. W październiku ówczesnego roku miałem na koncie 7 przebiegniętych maratonów, w tym jeden z wynikiem 3:25. Niedługo później z powodów zdrowotnych nastąpiła przerwa w bieganiu – choroba tarczycy Hashimoto praktycznie zrujnowała moje życie sportowe. Na szczęście udało się „wstać” i od listopada 2019 roku intensywnie trenuję biegi długodystansowe. A tak wyglądają moje buty po kilkunastokilometrowej przebieżce po lesie 🙂

Buty leśnego biegacza 🙂

Biegam głównie leśnymi dróżkami oraz łąkami, ale czasem zdarza się przebieżka „na dzika” czyli bez planu i mapy, po błotach, strumykach i pomiędzy gałęziami. Takie biegi uwielbiam 🙂

Szlak leśnego biegacza 🙂