Dlaczego nasze medale są dobrze i wyraźnie wygrawerowane? Tajniki sukcesu 🙂

Perfekcyjny grawer bez osmoleń. Poznaj sekret naszych drewnianych medali

Każdy organizator zawodów sportowych, biegu czy szkolnej olimpiady chce, aby wręczane trofea były powodem do dumy. Drewniane medale mają w sobie to „coś” – są ekologiczne, ciepłe w dotyku i pachną naturą. Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a konkretnie w precyzji grawerunku.

Czy zdarzyło Ci się widzieć drewniane medale, które dookoła napisu miały nieestetyczne, brązowe „chmury” lub ślady przypalenia? U nas tego nie znajdziesz. Wypracowaliśmy proces, który sprawia, że każdy detal jest ostry jak brzytwa, a powierzchnia drewna pozostaje nieskazitelnie czysta.

Krok 1: Tarcza ochronna, czyli folia

Zanim drewniana płyta trafi pod laser, zabezpieczamy ją specjalną folią. To nasza pierwsza linia obrony. Folia przylega ściśle do powierzchni drewna, chroniąc je przed dymem i pyłem, które powstają podczas pracy lasera. Dzięki temu wiązka wypala tylko to, co zaplanowaliśmy, a reszta materiału pozostaje bezpieczna pod ochronną warstwą.

Krok 2: Nasz „tajny składnik” – odpowiednia temperatura

Większość pracowni kładzie zimną płytę prosto na stół lasera. My poszliśmy o krok dalej. Zauważyliśmy, że drewno zachowuje się zupełnie inaczej, gdy jest odpowiednio przygotowane termicznie.

Przed grawerowaniem wkładamy płytę do profesjonalnej prasy dociskowej (takiej, jakiej używa się do nadruków na koszulkach). Podgrzewamy materiał do temperatury 70–80°C. Dlaczego to robimy?

  • Lepsza reakcja materiału: Rozgrzane włókna drewna łatwiej i „czyściej” poddają się wiązce lasera.
  • Idealne przyleganie: Ciepło sprawia, że folia ochronna jeszcze lepiej scala się z płytą, co eliminuje ryzyko podciekania dymu pod spód.
  • Głębia i kontrast: Grawer na podgrzanym drewnie jest bardziej jednolity i wyraźny.

Krok 3: Laser i wielki finał

Po wyjęciu z prasy, płyta natychmiast trafia pod laser. Następuje precyzyjne grawerowanie i wycinanie kształtu medalu. Gdy maszyna kończy pracę, medale wyglądają jeszcze niepozornie – wciąż są przykryte folią.

Ostatnim etapem jest jej usunięcie. To nasz ulubiony moment – pod folią ukazuje się idealnie czysty zadruk. Żadnych osmoleń, żadnych żółtych zacieków od dymu, żadnego zapachu spalenizny na powierzchni. Otrzymujesz produkt surowy, naturalny i perfekcyjnie wykończony.

Dlaczego to ma znaczenie?

Kiedy wręczasz medal zawodnikowi, on przygląda mu się z bliska. Czysty grawer świadczy o wysokiej jakości całego wydarzenia. Nasza metoda „na ciepło” to kilka dodatkowych minut pracy, ale efekt końcowy jest tego wart – to różnica, którą widać gołym okiem i czuć pod palcami.


Chcesz zobaczyć, jak nasze medale prezentują się na żywo? Mogę przygotować dla Ciebie wycenę Twojego projektu lub podpowiedzieć, jaki rodzaj drewna najlepiej sprawdzi się przy Twoim logo. Czy chciałbyś, abym pomógł Ci teraz z projektem graficznym?